stronymarcina

Optymalizacja na pierwszym miejscu

Decyzja zapadła – chcemy mieć swoją stronę internetową i oczywiście zależy nam na tym, aby była ona dobrze wykonana. Pomijając wszelkie typowe kryteria jakości jakie możemy brać pod uwagę, musimy jeszcze ustalić, kto się w praktyce zajmie przygotowaniem naszego serwisu. Opcji w tym zakresie jest przynajmniej kilka, jednak w praktyce wybiera się głównie pomiędzy skorzystaniem z pomocy agencji interaktywnej lub fachowca pracującego na własny rachunek – tak zwanego freelancera. Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje potencjalne plusy oraz minusy, więc decyzja nie jest prosta.

Korzystając z pomocy agencji musimy z reguły liczyć się z wyższymi kosztami, ponieważ w proces powstawania naszej strony będzie zaangażowanych najpewniej kilka osób. Poza tym koszty usługi zamawianej w firmie są wyższe niejako z definicji, dlatego musimy się z tym wydatkiem liczyć. Plusem jest to, że agencje posiadają z reguły bardzo stabilne know-how i dzięki bogatemu doświadczeniu oraz znajomości najnowszych trendów są w stanie proponować strony niezwykle nowoczesne i atrakcyjne. Czy jednak freelancer nie może nam dać tego samego? Często może i to w dużo niższej cenie.

Między innymi z tego powodu wolni strzelcy nie budzą specjalnej sympatii ze strony agencji, ponieważ podbierają im klientów. Freelancer musi jednak być człowiekiem-orkiestrą, co już nie jest łatwą sprawą. Nie każdy będzie w stanie dobrze wywiązać się z bycia jednocześnie programistą, grafikiem i content writerem. Dlatego nim zdecydujemy się na usługę jednego człowieka, dobrze będzie sprawdzić jego portfolio i z uwagą prześledzić wszelkie opinie pojawiające się w sieci na jego temat.